poniedziałek, 27 lutego 2012

No a więc witam. Załóżmy, że mam na imię Ofelia.. Nie zamierzam podawać tu prawdziwych imion osób. Ale wszystko, co będzie tu opisane, jest prawdziwe i na prawdę się wydarzyło.. Może początkowo Ci się wydawać, że jestem przeciętną nastolatką wiodącą normalne życie wśród rodziny i przyjaciół.. Lecz jak każdy wie, pozory mylą.. Mam przyjaciół, owszem, za co jestem wdzięczna. Poświęcam im jak najwięcej czasu, zerobiłabym dla nich wszystko.. Lecz moje życie nie kręci się jedynie wokół przyjaciółek. może miałeś kiedyś tak, a może masz, że masz przyjaciela płci przeciwnej, w którym się kochałaś kiedyś.. ale jednak to Twój przyjaciel teraz mimo wszystko.. Bo widzisz.. ja mam. Załóżmy, że ma na imię Ed. (pomysł  na imię Ed wziął się z tego... że moją ulubiiona postacią z anime to Edward Elric ;)  ).  A więc Drogi Czytelniku.. Bądź przygotowany na przeróżne sytuacje, które tu opisze.. od kłótni z ojcem, po siedzenie na śniegu w parku z Ed'em i śmianie się bez powodu.. Mimo wszystko.. moje życie jest zajebiste.. tak, kocham przyjaciółki. tak, kocham Ed'a. ale nie do końca jak przyjaciela i nie do końca jak chłopaka. Lecz kocham. Resztę pomysłów zostawię w swoim umyśle na następne chore i wydziwaczone wpisy.

Pozdrawiam, Ofelia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz