wtorek, 28 lutego 2012

I nagle stoisz przy oknie, wpatrując się w przejrzyste, złudnie bliskie niebo. Patrzysz, jak gwiazdy migoczą delikatnie. Czujesz je na swojej skórze. Ale nie możesz ich dotknąć. Są za daleko.. Patrzysz jak biegną po łunie błękitu. Zastanawiasz się, czy jesteśmy sami. Nagle zaczynasz z Nim rozmawiać. Podziwiasz to, w jaki sposób poukładał każdy element tego świata. Zadajesz pytania. Pytasz się, co będzie, gdy nadejdzie kres tego, co stworzył. I dlaczego to się kiedyś skończy. Na pewno nie będzie Ci łatwo się z tym wszystkim pożegnać i Ty to wiesz.. Wiesz to aż za dobrze. Myślisz, czy śmierć boli.. Na pewno emocjonalnie. Skoro boisz się utraty Ich.. Powiedz im, że ich kochasz. Powiedz wszystko teraz.. By kiedyś nie żałować.. Bo co zrobisz, gdy któregoś dnia przyjdzie po Ciebie Anioł Śmierci? Nie da Ci szansy Im to powiedzieć. Podziękuj Im, jeśli na to zasłużyli. Powiedz, że nigdy nie zapomnisz. I że będziesz kochać tak, jak Oni Cię tego nauczyli. Pokaż, że choć bywały smutne chwile, nadzieja trwała.
Noc sie kończy. Gwiazdy chowają się, by wieczorem znowu ujawnić każdemu stworzeniu swój blask. Patrzysz, jak pierwsze, ciepłe promyki słońca przebijają się pośród bólu doznać. Cisza umyka. Napawaj się tą chwilą. Bo nie wiesz, czy to był ostatni wschód słońca w Twoim życiu. Ty tego nie wiesz. Ale za to On wie.


"Miejcie nadzieję, nie tę lichą, marną.
Co dzień spróchniały w wątły kwiat ubiera
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera."
~Jacek Wójcik, Miejcie Nadzieję


~Ofelia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz